Wyjedź z Warszawy rowerem, wróć koleją
Jednodniowe trasy 70–150 km z Warszawy. Liczy się nie liczba pociągów, lecz to, ile z nich weźmie rower bez rezerwacji po południu.
Każda szprycha to inny korytarz dawnej kolei zaborczej — i inna historia po drodze. Dlaczego akurat te kierunki →
Trasa rowerowa: wariant A (ciągła) wariant B (przerywana) · kolor = stacja, klik dla szczegółów
Kierunek (paleta): wschód południe płd-wsch płn-wsch płn-zach zachód północ
Powrót koleją: rower pewny sprawdź godziny tylko Intercity · kliknij ślad lub cel
Wspólny korytarz: odcinek wspólny dla kilku szprych — im jaśniejszy/szerszy pień, tym więcej tras nim jedzie
Pogoda i wiatr na tydzień
dane: open-meteoŁaduję prognozę…
Najlepsze na jutro
▸ kierunek dnia = jazda z wiatrem w plecy · ☔ deszcz · 🔥 upał · ☀ zachód słońca (zdążysz przed zmrokiem) · UV i smog (AQI) przy podwyższonych wartościach.
0 / 0 przejechanych szprych
Zaznaczasz na stronie trasy — zapisujemy tylko na tym urządzeniu. zobacz paszport →
Korytarz wschodni (linia 2)
Stary trakt na Brześć — dawna Kolej Warszawsko-Terespolska. Dziś brama w Podlasie i Przełom Bugu, gdzie cisza gęstnieje z każdym kilometrem na wschód.
Jedziesz na wschód tym samym korytarzem, którym w 1939 roku polscy ułani szarżowali nocą na niemiecką piechotę — a Siedlce to dopiero brama do czegoś dziwniejszego: króla koronowanego nad Bugiem i koni, które wojna rozsypała po świecie.
↩ ostatni pewny powrót 19:25
Cała ta wyprawa to jeden trop: jedziesz wzdłuż rzeki, od której wzięła nazwę archeologiczna kultura sprzed dwunastu tysięcy lat — i kończysz w mieście, które pamięta jurajskie morze.
↩ ostatni pewny powrót 19:27 — bezpośrednio tylko IC (rezerwacja roweru)
Miasto, które dorobiło się fortuny na szczecinie ze świńskiego grzbietu — i za to przezwiska „Mała Ameryka” — a stamtąd już tylko krok do najstarszej stadniny koni arabskich w Polsce.
↩ ostatni pewny powrót 19:13 — bezpośrednio tylko IC (rezerwacja roweru)
Korytarz południowy (linia 8)
Doliną Pilicy ku Staropolskiemu Okręgowi Przemysłowemu i Górom Świętokrzyskim. Po drodze Warka Pułaskiego i Radom, gdzie sejm 1505 roku uchwalił „nic o nas bez nas”.
Miasto, które dało nazwę najpopularniejszemu polskiemu lagerowi i wychowało bohatera dwóch narodów — a leży bliżej Warszawy, niż podpowiada pamięć z etykiety.
↩ ostatni pewny powrót 19:58
Jedziesz do miasta, które w Polsce jest synonimem buntu i skansenu — a po drodze mijasz prawdziwą Jerozolimę, której ulice usypano ziemią przywiezioną z tej właściwej.
↩ ostatni pewny powrót 19:24
Miasto, które trzy razy odlewało żelazo na wojnę — i raz zapłaciło za to życiem trzydziestu pięciu tysięcy ludzi.
↩ ostatni pewny powrót 18:16 — bezpośrednio tylko IC (rezerwacja roweru)
Korytarz południowo-wschodni (linia 7)
Wisłą, dawną Koleją Nadwiślańską — od carskiej Twierdzy Dęblin po wąwozy lessowe Nałęczowa i bramę do Kazimierza Dolnego.
Carat budował tu twierdzę 15 lat, żeby trzymać Polskę za gardło — sto lat później Polska zrobiła z tego samego miejsca kuźnię swoich pilotów.
↩ ostatni pewny powrót 19:39
Tu kobieta po rozbiorach wymyśliła pierwsze polskie muzeum — i wyryła nad wejściem zdanie, które od dwustu lat czyta się jak instrukcja obsługi narodu.
↩ ostatni pewny powrót 18:57 — bezpośrednio tylko IC (rezerwacja roweru)
Najmodniejsze (jedno z czołowych) uzdrowisko carskiej Kongresówki, gdzie Prus przez 28 sezonów leczył lęk przestrzeni, a Żeromski poznał żonę i postawił chatę za honorarium od „Popiołów" — tyle że stacja, z której wrócisz koleją, leży 4 km od parku zdrojowego.
↩ ostatni pewny powrót 19:54 — bezpośrednio tylko IC (rezerwacja roweru)
Korytarz północno-wschodni (linia 6)
Najstarsza z tych linii, Warszawsko-Petersburska (1862) — doliną Liwca i Bugu w głąb Podlasia. Te same tory niosą ciężką pamięć Treblinki.
Niemcy rozbierali ceglany zamek na materiał dla Treblinki — uratował go fałszywy rodowód i jeden uparty miejscowy. To wszystko stało się nad Liwcem, kilka kilometrów od mety tej szprychy.
↩ ostatni pewny powrót 19:58 · 15,80 zł
Mała stacja 4 km od wsi, na linii, którą car kazał zbudować do Petersburga — wsiadasz tu, gdzie Norwid po raz ostatni żegnał się z Mazowszem.
↩ ostatni pewny powrót 19:46
Korytarz, którym jedziesz, kończy się w miejscu, gdzie w jeden dzień ginęło tu tylu ludzi, ilu dziś mieszka w całej gminie Małkinia — a większość turystów mija je pociągiem, nie wiedząc, co leży za sosnami.
↩ ostatni pewny powrót 19:35
Czyżew udaje miasteczko podlaskie, choć historycznie to skrawek Mazowsza — a tory, którymi tu przyjedziesz, prowadzą przez jedno z najmroczniejszych miejsc na mapie Europy.
↩ ostatni pewny powrót 19:15
Miasto, które powstało dla jednej rzeczy — żeby pociąg miał gdzie się zatrzymać, a dziś jest stolicą podlaskiej wsi.
↩ ostatni pewny powrót 18:43 — bezpośrednio tylko IC (rezerwacja roweru)
Korytarz północny (linia 9)
Ku dawnej pruskiej granicy: gotyckie zamki Mazowsza, pola bitew września 1939 i Działdowo, jeszcze wiek temu wschodniopruskie Soldau.
Najlepiej zachowany ceglany zamek gotyku na Mazowszu w środku jest pusty — to dwa mury i dziedziniec, na którym swój majątek rozliczała królowa Bona.
↩ ostatni pewny powrót 19:13
Tu, na łagodnych wzgórzach pod miastem, 1 września 1939 roku polski piechur zatrzymał na trzy dni jedną z niemieckich armii — a betonowe schrony tej obrony wciąż stoją w polu.
↩ ostatni pewny powrót 19:19
Sześćdziesiąt hektarów udawanej wsi, w której kręci się filmy, a obok prawdziwa kraina, gdzie historia była aż nadto realna — od leśnej polany śmierci po pałac, w którym pisano prawa Rzeczypospolitej.
↩ ostatni pewny powrót ~2–3 kursy po południu (przez Nasielsk) — sprawdź godziny
Miasto, które dostało się Polsce bez pytania mieszkańców o zdanie — nie dla widoków, lecz dla torów, którymi dziś za darmo wrócisz do Warszawy.
↩ ostatni pewny powrót 19:03
Korytarz północno-zachodni (linia 3)
Mazowsze odświętne i wojenne naraz — łowicki pasiak, Żelazowa Wola Chopina i dolina Bzury, gdzie rozegrała się największa bitwa kampanii wrześniowej.
Najsłynniejszy syn tej okolicy mieszkał tu kilka miesięcy i nigdy nie wrócił — a i tak co lato ściągają tu tłumy, żeby posłuchać Chopina pod jego dworkiem.
↩ ostatni pewny powrót 19:12
Przez blisko dwa stulecia, ilekroć umierał król, najważniejszym człowiekiem w Polsce zostawał arcybiskup z Łowicza — a samo miasto na kilka tygodni stawało się drugą stolicą kraju.
↩ ostatni pewny powrót 19:36
Miasto, które wzięło sobie różę za znak rozpoznawczy, a w środku trzyma jedyny w Polsce drewniany pałac zbudowany po to, by nikt nie mieszkał w nim dłużej niż jedną noc.
↩ ostatni pewny powrót 16:40
Korytarz zachodni (linia 1)
Pierwsza kolej w zaborze rosyjskim, Warszawsko-Wiedeńska (1845) — ku Łodzi „Ziemi Obiecanej”, przez carskie Skierniewice, gdzie w 1884 spotkali się trzej cesarze.
Stolica polskiego jabłka, w której stoi jedyny na świecie ocalały pruski akumulatorowy wagon trakcyjny Wittfeld — a kilkanaście kilometrów dalej, nad cichą rzeczką, zaczęła się historia broni chemicznej.
↩ ostatni pewny powrót 19:57
Przyszły noblista chodził tędy pieszo 11 kilometrów dziennie wzdłuż torów — i z tej nudy zrobił "Chłopów".
↩ ostatni pewny powrót 19:26
Miasto, które nazwano od łódki, choć rzeki nigdy nie miało — i które dorobiło się fortuny na bawełnie, żeby potem przerobić swoje fabryki na kluby, lofty i deptak długości pół maratonu.
↩ ostatni pewny powrót 19:16